Poleć znajomemu

Wpisz poniżej adres email znajomego, aby polecić mu tę stronę!
Możesz wpisać kilka adresów, rozdzielając je przecinkami


Podpisz się, aby twój znajomy wiedział od kogo jest wiadomość:

Tekst załączony do wiadomości


wizytauwrozki
Wróżka
Ewa
ZADZWOŃ:
700 688 346
4.26 zł/min
Newsletter
Intuicja w biznesie. Naucz się z niej korzystać!
Autor:
Usunięty Ekspert

Pierwotnie łac. słowo intuitio oznaczało całościowe poznanie, pojawiające się w jednorazowym akcie olśnienia, inne od systematycznego, sekwencyjnego dochodzenia do prawdy. Intuicja odnosiła się początkowo wyłącznie do działań poznawczych, pozostawiając na uboczu działalność praktyczną. Tymczasem dzisiaj relacje te są odwrócone. Intuicja częściej kojarzy nam się z walorami praktycznymi niż poznawczymi. Potrafimy się nią posługiwać w praktyce, ale niewiele o niej wiemy. Wiemy, że warto ją ćwiczyć i rozwijać, aby wykorzystywać w praktycznym działaniu.

W chwili obecnej nauka o zarządzaniu nie jest w stanie ani wyjaśnić, ani zmierzyć w sposób zadowalający procesu, poprzez który ujawnia się intuicja wielu menedżerów. Sytuacja ta może zniechęcać środowisko biznesowe do akceptacji intuicji w zarządzaniu, nawet jeśli w dotychczasowych badaniach prezentowane są znaczące odkrycia.

Mimo ogólnej niechęci deklarowanej w środowisku biznesmanów, zadziwiająco wielu z nich (dyrektorów przedsiębiorstw, szefów administracji i przedsiębiorców) przytacza opowieści o tym, jak to przebłysk intuicji doprowadził ich do sukcesu lub, jak przeczucie pozwoliło im uniknąć klęski. Organizowane są kosztowne seminaria, które promują tzw. intuicyjne zarządzanie.

Można mnożyć przykłady przedsiębiorców, którzy z intuicji już korzystają. I tak, prezes rady nadzorczej Sony Corporation opracował taką oto intuicyjną metodą podejmowania decyzji.

– Każde potencjalne rozwiązanie wyobrażał sobie jako coś do zjedzenia i próbował to coś zjeść.

– Jeśli mógł tę rzecz łatwo przełknąć, jeśli przyjemnie smakowała lub pozostawiała uczucie sytości, przyjmował to za oznakę prawdy.

– Jeśli potencjalne rozwiązanie stawało mu w gardle, ciążyło mu kamieniem w żołądku, to był znak na „nie”.

A oto inne przykłady, wykorzystania intuicji w zarządzaniu.

Pan Andrzej i Pan Janusz wspólnie prowadzą restaurację wegetariańską w centrum Warszawy. Pan Andrzej kontaktuje się z dostawcami, sprawuje pieczę nad działalnością lokalu, pozyskuje nowych kontrahentów, a także zajmuje się sprawami administracyjnymi. Jeśli uznamy go za menedżera w tradycyjnym sensie, to zakres zadań drugiego ze wspólników z pewnością tradycyjny nie jest.

Pan Janusz, z zamiłowania naturoterapeuta, działa głównie w sferze niematerialnej. Troszczy się o właściwy dobór pracowników, sprawdzając na odległość stan psychofizyczny potencjalnych kandydatów. Jeśli taki sprawdzian wypadnie niepomyślnie, kandydat nie jest zatrudniany.

Zdaniem swojego wspólnika, Pan Janusz nigdy się nie myli. Dla obydwu jest rzeczą oczywistą, że ich pracownicy muszą być pełni pozytywnej energii, bowiem dobre wibracje przekładają się wprost na jakość jedzenia, a więc również na satysfakcję klienta. Wibracje są zatem podstawowym kryterium, decydującym o przyjęciu kandydata do pracy.

Innym obszarem, w którym uzdolnienia Pana Janusza znajdują zastosowanie, są kontakty z zewnętrznymi kontrahentami. Pan Janusz dokonuje „serii sprawdzeń na odległość”, dzięki którym wie, czy jest w stanie ułożyć sobie z nimi dobre relacje biznesowe,  czy też podjąć decyzję o rezygnacji ze współpracy.

Można podać wiele innych przykładów przedsiębiorstw, które wykorzystują szeroko rozumianą intuicję w zarządzaniu. To przedsiębiorstwa, które pozostawiają czas i energię na zabawę z nowymi pomysłami. Rozumieją, że pracownicy nie są w stanie myśleć kreatywnie przy wysokim poziomie stresu. Stres prowadzi do myślenia negatywnego, może wywołać blokadę w korze mózgowej, ograniczając procesowe zdolności mózgu. Z tego powodu firma Xerox wysyła swoich pracowników na pustynne tereny Nowego Meksyku, by tam, kontemplując i patrząc w głąb siebie, czerpali inspirację do wprowadzania nowych technologii i tym samym pomagali budować sukces firmy. Podobne doświadczenia mają pracownicy Banku Światowego, którzy poza tym spotykają się na cotygodniowych dyskusjach na temat duchowości. Pizza Hut, Taco Bell, i Wall-Mart organizują oddziały boże złożone z księży, grupy wsparcia dla pracowników, które 24 godziny na dobę są gotowe do zapewnienia im pomocy duchowej.

Jedna z nowojorskich kancelarii Monsanto uczy swoich pracowników, podczas firmowych wyjazdów, buddyjskiej medytacji, a Deloitte organizuje wśród nich grupy modlitewne. Pracownicy Xeroxa kontemplują na pustyni i obmyślają nowe projekty bestsellerowych modeli kopiarek, co jest dobrym przykładem pobudzania wśród pracowników kreatywności i intuicji. Znane z wprowadzania duchowości do zarządzania są także firmy europejskie, takie jak BP i Shell.

Można przypuszczać, że intuicja wkrótce zastąpi tradycyjne metody zarządzania, podobnie jak technologia cyfrowa zastąpiła systemy analogowe. Ilość dostępnych danych powoduje wzrastającą zależność od intuicji w zarządzaniu. E. Langer, profesor psychologii Uniwersytetu Harvarda, rozwija teorię świadomego podejmowania decyzji. Jej badania sugerują, że gromadzenie informacji nie zawsze prowadzi do lepszych decyzji w zarządzaniu. Jest przekonana, że większość przedsiębiorstw koncentruje się na niemożliwej do realizacji redukcji niepewności w efekcie gromadzenia olbrzymich ilości informacji. E. Langer postrzega to jako zbyteczne działania, ponieważ ilość informacji, która mogłaby być potrzebna do podjęcia nawet najprostszych decyzji, jest nieskończona. Teoria E. Langer koncentruje się raczej na byciu świadomym niż gromadzeniu informacji.

 

Drogi przedsiębiorco, zapraszam do skorzystania z konsultacji dla Twojego biznesu. Od Ciebie jedynie zależy, czy będziesz w stanie nadążyć za zmianami w zarządzaniu.

 Anja

 

Kategorie:

Poznanie, Porady życiowe, Historie z życia

KOMENTARZE:

Usunięty ocena5
(2012-09-29 21:22:10)
Szkoła może się przyczynić do zmiany świadomości środowiska biznesowego. Naukowcy już wiedzą, że wyciszony umysł pracuje na najwyższych obrotach. Wiedza ta przenika do środowiska biznesowego. Osoby zatrudnione u wytwórców jeansów Levi-Straussa mogą w południe odbyć krótką drzemkę w namiocie udostępnionym specjalnie w tym celu. Firma doradcza „Deloitte” urządziła tak zwane „Napnasium”, specjalne pomieszczenie przeznaczone na krótkie drzemki. W Chinach i Japonii wykształciła się kultura snu w miejscu pracy. A coraz popularniejsze badania snu sprzyjają rodzeniu się tego trendu na Zachodzie.
wodnaptaszyna ocena5
(2012-09-26 08:08:21)
Ciekawy artykuł. Jesli mamy dązyc do jednosci ciała, umysłu i duszy i to takie spojrzenie od strony naukowej na intucje jest ogromnie przydatne. Jeśli je obedrzeć z trudnych regułek :) to nagle sie okazuje, że nauka wcale nie jest przeciwko intuicji i rozwojowi wewnetrznemu, a wprost przeciwnie. Taki kurs intuicji powinien przejsc kazdy. Najlepiej nauczony w latach dzieciństwa, wchłoniety z mlekiem matki, z jej ufnością do swiata; jesli nie, to sie okazuje, ze sa tez mądrzy ludzie, którzy mogą przybliżyc te tematyke, otworzyc zamkniete dotąd klapki w głowie, nauczyc zaufania sobie i otworzyć się na wsłuchiwanie sie w siebie przy podejmowaniu decyzji zyciowych... Rewelacja ;)
Roza ocena5
(2012-09-25 14:14:57)
intuicje kochana MY wróżki mamy specjalnie wyostrzoną ...przeciętny człowiek racze jej nie ma a więc chyba dobrze że ktoś taki jak TY naświetlił im jak należy własciwie się nią posługiwac...*Róża*
Roza ocena5
(2012-09-25 13:58:28)
żadne szkoły TEJ umiejętności nie nauczą...nie mam takich studiów a od lat 20 jestem przedstawicielem handlowym,agentem ubezpieczeniowym i doradcą zycowym....POWTARZAM...szkoła nie nauczy markietingu i zarządzania..*Róża*
Copyright 2010 © Wizytauwrozki.pl