Poleć znajomemu

Wpisz poniżej adres email znajomego, aby polecić mu tę stronę!
Możesz wpisać kilka adresów, rozdzielając je przecinkami


Podpisz się, aby twój znajomy wiedział od kogo jest wiadomość:

Tekst załączony do wiadomości


wizytauwrozki
Wróżka
Ewa
ZADZWOŃ:
700 688 346
4.26 zł/min
Newsletter
SENIOR... W POJEDYNKE CZY W DUECIE??
Autor:
Róża

Utarł się w społeczeństwie pewien stereotyp osoby starszej żyjące w bezruchu i stagnacji, czekajęcej na rychły koniec. Młode pokolenie postrzega ich jako niepotrzebny balast, że ww osoby nie powinny już podejmować żadnych radykalnych zmian w swoim życiu. Nic błędniejszego!!!!! Ekspansywny tryb życia wpływa bowiem na zdrowie fizyczne i psychiczne. Jeżeli w "jesieni życia" wchodzimy w związek, to ryzygnujemy z wygody robienia, co się chce i układania się w nowej relacji. Jest to jednak swoiste "błogosławieństwo", bo pozwala nam się odkryć na nowo. Warto podjąc ryzyko, a nie resztę życia spędzić przy oknie, czekając na łaskawe przybycie dzieci i wnuków.

Trzeba wszak rozważyc wszystkie "za"i "przeciw", ale ryzyko się opłaca, bo tak naprawdę obawy Waszych bliskich to...czysty egoizm. Albowiem chcą babcię i matke mieć dla siebie../pilnowanie wnuków etc./a każda starsza osoba wypracowała już sobie pewien kapitał wolności i tę wolnośc wreszcie ma tylko dla siebie. Dzieci sprzeciwiają się zmianom w życiu sędziwej osoby z pobudek najczęsciej niskich lotów.To co nowe, zaskakujące..rodzi obawy ale najczęsciej też chodzi o względy materialne. Maskowane to jest wątpliwą troską o rodzica leciwego. To zamaskowany egoizm... Polecam więc abyście w jesieni życia byli egoistami dla siebie samych i TYLKO o sobie wreszcie pomysleli. Warto być szczęsliwą choćby przez chwilę, niż wcale...

Jest jeszcze druga strona medalu...dla tych sędziwych, zatroskanych i samotnych. Nie tylko z drugą osobą można być szczęśliwym/ą. Przez lata rozwijało się przerózne pasje i teraz nadszedł czas by je rozwijac...Nie rzadko partner na "stare lata" to zbędny balast, albowiem ukształtowany przez lata charakter i nawyki są nie do przeforsowania. Zycie w samotności ma też więc i zalety. Zależy od priorytetów...jeżeli chcesz gotowac do ostatnich swych dni obiadki, dogadzac komus nieustannie, spędź starośc w duecie; jeżeli chcesz realizowac pasje, chodzic do kina, na wieczory literackie, wybierz opcje samotnika/ta opcja jest mi szczególnie bliska/. Bądźmy  jako seniorzy egoistami!!! To się nam należy!!! Wybierzmy zatem to, co będzie dla nas najlepsze.

*Róża*

 
Kategorie:

Porady życiowe, Historie z życia

Copyright 2010 © Wizytauwrozki.pl